„Kulig” Leona Shillera

Oto słowa Schillera, którymi w programie „Kuligu” zalecał widowisko publiczności:
Kulig – to pieśń o ziemi naszej, o ludzie polskim, jego zwyczajach, obrzędach i dostojeństwie.
Kulig to skarbnica rzewnych wspomnień i niefrasobliwego humoru dawnych czasów.
Jedyne chyba na kuli ziemskiej rytmy mazura, krakowiaka, oberka i kujawiaka, jędrne, zamaszyste, synkopami i egzotyzmem swoim mogące rywalizować z jazzem dzisiejszym; posuwiste polonezy i starodawne ‚volty’; skoczne polki krylów, pieśni weselne i dożynkowe; pełne wesołości sceny rodzajowe z życia dworku polskiego i mieszczaństwa – wszystko to skrzy się na scenie tysiącem barw, śpiewa do zapamiętania, tańczy do utraty tchu! A wśród tej dawności bajecznie kolorowej, wśród tego egzotyku oszałamiającego swoich i obcych – ludzie dzisiejsi, wcale nie tacy smutni i wyblakli, jakby się zdawało – owszem, pełni tego samego rozmachu, tego samego dowcipu i radości życia!”

Leon Schiller „KRAM Z PIOSENKAMI, Obrazki śpiewające”
Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1977
Wstęp i opracowanie: Stanisława Mrozińska

s. 16

Napisz komentarz

Twój e-mail jest tylko dla naszej wiadomości. Wymagane pola są zazmaczone*

*
*

Powrót