ostatni koniec

Nie prowadź mnie

prostymi ścieżkami,

tylko krętą drogą.

Wielką połoniną,

ku lśniącym wierzchołkom chmur.

 

Zanim ten świat

rozpadnie się,

Opowiedz mi jeszcze

o łąkach utkanych motylami.

Gdy usta już skamienieją

i nie zdążę już poprosić

SZEPNIJ MOJE IMIĘ W MODLITWIE.

Piotr Bussold

1 Komentarz

  1. Piotr Bussold
    Napisane 24 czerwca 2016 o 11:50 | Permalink

    Bardzo dziękuję za zamieszczenie tego wiersza. Pozdrawiam. Piotr

Napisz komentarz

Twój e-mail jest tylko dla naszej wiadomości. Wymagane pola są zazmaczone*

*
*

Powrót