ostatni koniec

Nie prowadź mnie

prostymi ścieżkami,

tylko krętą drogą.

Wielką połoniną,

ku lśniącym wierzchołkom chmur.

 

Zanim ten świat

rozpadnie się,

Opowiedz mi jeszcze

o łąkach utkanych motylami.

Gdy usta już skamienieją

i nie zdążę już poprosić

SZEPNIJ MOJE IMIĘ W MODLITWIE.

Piotr Bussold

Powrót